Horror jak z The Ring

sobota, Wrzesień 1st, 2012 Brak odpowiedzi

Horror jak z The Ring

Wczoraj śnił mi się sen a może kilka nie jestem pewna pierwszy sen zaczął się od tego że szlam razem z moją koleżanką ze starej klasy przez plac zabaw z siatkami dużą uwagę zwróciłam na plac i siatki z całego placu moją uwagę przyciągnął stary zardzewiały kręciołek był on niczym z horroru silent hill nawet gdy się na niego spojrzałam kręcił się w zwolnionym tempie razem z moją starą znajomą z którą nigdy jakoś nie miałam dobrego kontaktu weszłam do starego budynku okazało się że jest to szkoła w niej śniło mi się różnych rzeczy np musiałam wykonywać wiele dziwnych zleceń jedyne co udało mi się zapamiętać to to że na lekcji jadłam ciasto wiśniowe z lukrem dużą uwagę przykuły stare brudne ławki jak i uczniowie wyglądali na brudnych i nieszczęśliwych w pewnym momencie wszystko zniknęło i wylądowałam na tym placu uciekając ze wszystkimi uczniami przed jakimiś ludźmi z bronią jakoś się strasznie tego nie bałam co mnie zdziwiło bo inni się z tego cieszyli że ktoś nas goni nagle w coś się uderzyłam i upadlam film mi się urwał zaraz po tym zaczęło mi się śnić że siedzę w szkolnej toalecie tym prazem ubrana schludnie czysta zadbana siedziałam a pod nogami miałam jedną z reklamówek z poprzedniego snu popatrzałam do środka i wyjęłam jedno z pudełek okazało się że w środku jest pełno opakowań bisacodylu dla niewtajemniczonych jest to lek na przeczyszczenie od razu nie wiem czemu przypomniały mi się wszystkie wspomnienia kojarzone z tym czymś z mojego życia bez wahania w tej łazience wzięłam 5 tabletek by po 8h mogła w domu spokojnie zadziałać wyszłam i zaczęłam wymiotować do zlewu skończyłam i nagle znalazłam się na korytarzu siedziałam tam z moją starą klasą z podstawówki oraz z moimi nowymi przyjaciółmi jednak nie wiedziałam tam nikogo z mojej nowej klasy do której chodzę zdziwiłam się bo przyjaźniłam się z niektórymi osobami byłam strasznie zamulona podszedł do mnie kolega z tym samym ciastem co wcześniej jadłam z pytaniem czy się nie poczęstuję kątem oka spojrzałam na tą samą dziewczynę z którą niosłam siatki a ta wyglądala dosłownie jakby miała mnie zabić gdybym się zgodziła przestraszyłam się ale i tak miałam zamiar odmówić bo nie przepadam za ciastami dlaczego skoro w tamtej chwili przypomniał mi się ten przepyszny słodki smak z poprzedniego snu dlaczego w tamtym śnie jadłam ciasto skoro ich nie lubię po co znowu przypomniały mi się lekarstwa i to jeszcze tyle opakować co miała z tym wspólnego stara strasznie wyglądająca niczym z horroru ring koleżanka..

autor: Dreamer

Dodaj komentarz

Musisz być zalogowany by komentować.