Morderca psychopa
Niedawno miałam dziwny sen. Była noc, w domu byłam tylko ja, czarna kobieta i psychopata zabijający ot tak, dla czystej przyjemności. Uciekałam przed nim, chowałam gdzie popadnie. Morderca zamknął się w łazience z kobietą. Nie wiedziałam, skąd ona się tam wzięła, ale w pewnej chwili opuściłam swoje ciało i duchowa pojawiłam się tuż przy psychopacie. Było ciemno, on zaczął ją zabijać. Byłam śmiertelnie przerażona, a gdy on już ją zabił, znów byłam w swoim ciele. Pobiegłam po schodach na górę, i tam spotkałam czarną kobietę z dzieckiem. Prosiła, żebym pomogła jej schować niemowlę tak, aby ten morderca go nie znalazł. Szukałam dobrego miejsca, gdy usłyszałam kroki. Szedł po nas. Schowałam się z dzieckiem do kosza na pranie, a psychopatyczny morderca mnie nie zauważył. Byłam uratowana.
Tak zakończył się mój sen.
Popularność: 3%
autor: Raven Nightray