Przeżyłam śmierć kliniczną w śnie

sobota, Kwiecień 10th, 2010 Brak odpowiedzi

Przeżyłam śmierć kliniczną w śnie

W moim śnie spałam. Nagle nie wiem jakim cudem stałam nad moim łóżkiem i widziałam swoje ciało na nim. Zorientowałam się że nie żyje. W pokoju siedziała mama z moją przyjaciółką. Próbowałam na siebie zwrócić ich uwagę. Krzyczałam wymachiwałam rękami… Jednak one mnie nie zauważyły. Moja przyjaciółka płakała. Po jakimś czasie udało mi się nawiązać z nią kontakt. Normalnie rozmawiałyśmy śmiałyśmy się. W końcu wpadłam na pomysł że skoro nie żyję muszę usunąć swoje konto z portalu Nasza Klasa, bo potem nikt go nie usunie gdyż nikt nie zna jego hasła (wiem, że to dziwne). Jednak nie udało mi się to gdyż nagle zobaczyłam małego aniołka. Wystawił w moją stronę rękę. Przyjaciółka rozpłakała się na pożegnanie. Złapałam go za rękę i nagle znalazłam się z tym aniołkiem w ciemnym tunelu który prowadził w górę. Leciałam z nim w stronę światła które rozświetlało tunel. Znajdowało się na końcu tunelu. Podczas lotu miałam bardzo przyjemne uczucie. Niestety nie pamiętam co wtedy się działo. Jedynie tyle że z nieba widziałam moją koleżankę. Pamiętam tylko koniec. Gdy już byłam w swoim ciele i byłam w Kościele. Ksiądz proboszcz zapowiadał intencję : Pomódlmy się za naszą parafiankę : (moje imię i nazwisko), która przeżyła śmierć kliniczną. I wtedy się obudziłam. Bardzo proszę o pomoc, co ten sen oznaczał? Z góry dziękuje.

autor: gosis11

Dodaj komentarz

Musisz być zalogowany by komentować.