Restauracja

środa, Styczeń 31st, 2018 Brak odpowiedzi

Restauracja

Poszedłem do restauracji. Poszedłem? Podjechałem starym, ale lśniącym Jaguarem. Ruszyłem czerwonym dywanem i siadłem do stolika. Rozglądam się za kelnerem i widzę najwspanialszą piękność na świecie. Oszołomiło mnie, ale nie dałem tego po sobie poznać. Mówię sobie, że trzeba trzymać fason. A ona, jak gdyby nigdy nic siada do mojego stolika i mówi, że te krewetki świetnie śpiewają. Wyśmiałem ją. Rechotałem tak, że wszyscy goście pouciekali. Zamiast ją poderwać to śmiałem jej się prosto w oczy. A ona skinęła palcem i co… Krewetki tańczą na moim talerzu i śpiewają piosenkę: „Nie bądź taki szybki Bill”. Następnie ona sięgnęła po kieliszek z szampanem i wylała go na moją twarz. Poczułem chłód i obudziłem się doskonale wiedząc, że czeka mnie dziś randka z sympatią z sieci.

autor: Dreamer