Historia z portu
Sen z 31.01 na 1.02.2010 Tego dnia moja senna historia zaczyna się od pewnego portu. Dostrzegam w nim kilkoro dzieci, które z jakiś niejasnych powodów chcą się przeprawić przez morze na jakiś odległy zakątek. Wyprawa napawa ich niesamowitym szczęściem jakąś nadzieją. Dzieci mnie nie widzą jestem raczej obserwatorem niż uczestnikiem zdarzeń. Wsiadają do łodzi jest [...]