Zmarły wujek

poniedziałek, Październik 10th, 2011 Brak odpowiedzi

Zmarły wujek

Przyjechałam do domu mojej mamy w ktorym mój wujek (zmarły w rzeczywistości) malował ściany. Wujek wyglądał na silnego i zwinnego. Obserwowałam go i nie mogłam uwierzyć że to naprawde on. Kiedy weszłam do mojej sypialni spostrzegłam wielką świeżą plame białej farby. Byłam zezłoszczona wiec poszłam do mamy na skarge. Wtedy zaczęła sie kłótnia pomiedzy wujkiem a mną. On powiedzial że to moja wina że to ja rozlałam farbe i zganiam na niego. Wrzeszczałam na niego bo mnie niesłusznie obwiniał, wtedy wujek złapał mnie za nadgarstki i je zaczął wykręcać. Moja mama nie widziała tego ale słyszała mój wrzask wiec przybiegła do mnie. Wujek w tym czasie otworzył drzwi wyjściowe i trzasnął nimi za sobą. W pewnej chwili usłyszałyśmy wujka głos wydobywający sie ze ścian, meble zaczely sie trząść w kuchni. Moja śpiąca babcia w drugim pokoju obudziła sie, moja siostra również. Duch wujka zaczął nas straszyć- ”nigdy z tąd nie wyjde”. Bałyśmy sie. Zaczęłam sie modlić jak Chrześcijanka ale duch zaczął sie śmiać i robić bałagan w kuchni- talerze spadały na podłoge, ścierki fruwały. Wtedy zaczęłam modlić sie jak Muzułmanka. Powiedzialam babci Żeby otworzyla okno. Duch wyfrunął przez okno. Wszystko ucichło. Mama zapytała-na jak długo pozostanie cicho? Wszyscy byli sparaliżowani szokiem i lękiem. W pewnej chwili mama mnie zawołała do łazienki a tam spojrzałam na sufit na którym wisiały ozdoby świąteczne które zaczęły sie trząść bardzo gwałtownie. Ze ścian znowu wychodzil wujka głos wtedy krzyknęłam- precz szatanie, opuśćcie ten dom siły nieczyste!- powtarzalam to tak długo dopóki duch nas nie opuścił. Wtedy wszystko ucichło a ja obudziłam sie mokra rano. Zadzwoniłam do mamy a ona powiedziala że 5 dni temu byla rocznica śmierci wujka. Pomodlilam sie za niego i juz mnie nie nawiedzal w snach. Po tym śnie mialam ból w nadgarstkach, sen wydawał sie taki realny.

autor: Tukasus

Dodaj komentarz

Musisz być zalogowany by komentować.